Forum Fantastyka Star Trek awanse itp. Re: awanse itp.

Ixion
Participant
#14536

Wiesz tego mozna sie nauczyc w holodeku

Holodek holodekiem, a realne doświadczenie to realne doświadczenie. Skoro jest tak z przebywaniem w przestrzenie kosmicznej w skafandrze (czwarty sezon VOY, o ile pamiętam), to z byciem admirałem też. Zresztą teraz wiemy, czemu ten okręt admirała z FC został zniszczony- on też ćwiczył na holodeku 😉

Przecież nic-nie-robienie tudzież wydawanie-nierozsądnych-rozkazów-których-i-tak-jakiś-zbuntowany-kapitan-nie-posłucha nie może być aż takie skomplikowane

Przykład polskich polityków pokazuje, że trzeba być ekspertem od NicNieRobienia, by dobrze spełniać swoje obowiązki 😉

Ale tak myslac to kazdy doswiadczony kapitan powinien umiec przejac dowodzenie nad flota, dowod: Picard przejal w ST8 dowodzenie nad flota zeby pokonac szecsian Borga.

Ale to był Picard. Dowódca flagowego okrętu Floty. Najlepszy dowódca w historii. Mój ulubiony kapitan 😉

searchclosebars linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram