Skocz do zawartości

- - - - -

Cylon detector

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#16 Cross

Cross
  • Forumowicze
  • 1834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Województwo:
    nieustalone

Napisano 23 luty 2010 - 11:23

Tylko Scar się wyróżniuał stosując prawie ludzką taktykę i zasadzki.


Jeden z lepszych odcinków.

http://oldgamesneverdie.pun.pl/ - dla fanów oldskulu w gejmingu


#17 Barusz

Barusz
  • Forumowicze
  • 3064 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Województwo:
    mazowieckie

Napisano 23 luty 2010 - 11:37

W pilocie Baltar nie wykrył, że Doral jest Cylonem. Nie wiedział tego. Strzelił i trawił. Co najwyżej popisał się super intuicją.[Z pamięci:]- Pomyślałem o nim. Nikt nie zwraca na niego uwagi, a wszędzie ma łatwy dostęp. Jest cały czas na mostku...- Hmmmm, nie widziałam go nigdy na żadnej cylońskiej impresce...- Bardzo śmieszne.Swoją drogą jeden z lepszych bsgowskich dialogów ;) No i skojarzenie z pewnym znanym motywem z końcówki drugiego sezonu ;)Tak naprawdę Baltarowi wtedy bardziej chodziło o zwrócenie uwagi załogi na cylońskie urządzenie zamontowane na mostku niż na Dorala. Bo chciał się go (urzadzenia) pozbyć (przecież np. wybuch na statku uśmierciłby także jego), a powiedzieć, że wie jak wygląda cyloński sprzet bo od tygodni sypia z seksowną Cylonką nie mógł.Jest to zresztą jeden z ciekawszych motywów w Miniserii, bo Doral co chwila się denuncjuje ;]- Gdy Roslin zaczyna wydawać polecenia zalodze wstaje i pyta kto jej dał władzę.- Gdy podejmują decyzję o pozostawieniu części floty bez bsgowskiego napędu warp on jedyny protestuje.- Gdy na Air Force One przybywa jakiś kapitan floty prosi go o przejęcie władzy bo nikt nie wydaje rozkazów.- Itd. Generalnie brakuje mu tylko wielkiego neonu Jestem Cylońskim Agentem nad głową...A mimo to np. dla mnie fakt, że nie jest człowiekiem był w finale Miniserii totalnym zaskoczeniem.Ciekawostką jest fakt, że w powieściowej wersji Miniserii Doral na początku myśli, że jest człowiekiem i w ciągu tych akcji rozwija się w nim świadomość bycia Cylonem.******Ale tak w ogóle zgadzam się, że BSG jest potwornie niespójna i miejscami robi wrażenie pisanej na kolanie. Skoro wykrycie Cylona trwa kilka godzin, to dlaczego Baltar rozkminił Boomer w kilka sekund w którymś tam odcinku pierwszego sezonu?

#18 iron1992

iron1992
  • Forumowicze
  • 156 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Włocławek
  • Województwo:
    kujawsko-pomorskie

Napisano 31 maj 2014 - 13:29

Ja tam nie jestem fanem tego serialu ale oglądałem co nie co i mam wrażenie takie. Flota ucieka i nie posiada zbyt wielu zasobów aby zrobić fabrykę wszystkiego, Badania pani prezydent zanim nią została też jest coś nie teges ale powiedziałbym że tylko wyższy personel jest badany (na kierowniczych stanowiskach) a pewnie badania polegają na tym czy osobnik nie zażywa jakichś leków które niszczą organizm czy coś. Dalej opcja żeby ją ciachnąć ujdzie tylko na to trzeba mieć sprzęt i ludzi no ludzi się może znajdzie co się tego podejmą ale jeśli chodzi o sprzęt to nie było tam okrętu szpitalnego ale okręt wojenny (latające muzeum) i liniowce które przewoziły cywili ale brak sprzętu medycznego. Dalej detektor mógł być pomysłem tylko to wszystko działa na zasadzie takiej że wykrywa jakieś anomalie genetyczne które są we krwi cylona. Wiedzieli jak wygląda 7 modeli cylonów więc jak by zobaczyli jego mordę to by go od razu załatwili i tyle. I by detektor nie byłby potrzebny. Bo nawet cyloni nie posiadali informacji o tych 5 modelach.


Użytkownik iron1992 edytował ten post 31 maj 2014 - 13:35


#19 Dinuirar

Dinuirar
  • Forumowicze
  • 17 postów
  • Województwo:
    nieustalone

Napisano 15 sierpień 2014 - 13:33

Co do detektora cylonów, to da się jakoś logicznie uzasadnić problemy z jego stworzeniem.

Ludzie nie dysponowali zwłokami Cylona, więc nie mogli zbadać różnic anatomicznych. Nie mogli np. wiedzieć, że powinni szukać struktur biologicznych nietypowych dla ludzi, czyli tych odpowiedzialnych za komunikację z maszynami, czy świecące kręgosłupy. Przecież i ludzki układ nerwowy może łączyć się z maszynami(tj. możemy odbierać sygnały z pojedynczego nerwu), więc rozwinięcie tego od strony biologicznej(nerwy-tranzystory, wzmacniające słabe sygnały z mózgu?), nie byłoby problemem. A świecenie... Są zwierzęta które emitują światło, i nie potrzebują do tego LEDów, ani żarówek.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych