Pyrkon 2017 nadchodzi!

gallery_4_27_189025.png

Organizatorzy Pyrkonu uruchamiają swoją machinę promocyjną. Jeśli interesuje Was największy zlot fanów fantastyki w kraju, to poniższa wiadomość jest kierowana do Was.

Czytaj dalej

Żegnaj, Senok, nasz przyjacielu

Z głębokim smutkiem żegnamy Kamila Obarę, znanego nam lepiej jako Senok. Jak poinformował jego wuj, nasz przyjaciel zmarł nagle w tę niedzielę, 29 stycznia. Przyczyna jego śmierci jest na razie nieznana. Pogrzeb obędzie się  03 lutego o godzinie 14 na cmentarzu przy ul. Lipowej. Sekcja 29A, rząd IX nr 4., a wcześniej, o 13,  w kościele garnizonowym przy Al. Racławickich będzie odprawione nabożeństwo za spokój duszy Kamila.
 

gQtqW2P.jpg

Falkon 2016 – Relacja

gallery_4_27_14792.jpg

Tegoroczny, XVII już Falkon, upłynął pod hasłem “Zostań herosem Falkonu”.

W tym roku udało mi się ominąć kolejki. Przyjechałam, weszłam, zapłaciłam i już. Pół godziny później nie było już tak pięknie. Krzyś dzięki uprzejmości organizatorów konwentu dostał akredytację medialną. Odbiór tego typu wejściówki odbywał się w kasie oznaczonej jako ‘vip’. Na konwent przybył w piątek zaraz po godzinie 14. Było to dobre posunięcie, gdyż kolejka dla ‘vipów’ była 5 razy dłuższa niż dla zwykłej akredytacji. Dostał smycz Falkonu oraz czarny kartonik-identyfikator, niestety plastikowe etui nie dojechało na czas, niemniej udało mu się je bez problemu zdobyć tego samego dnia tylko trochę później.

gallery_4_27_721904.jpg

Po przejrzeniu piątkowego programu wybraliśmy cztery prelekcje, których byliśmy ciekawi. Jak na fanów Star Treka przystało rozpoczęliśmy od prelekcji pt.”Pół wieku Star Treka”. Prelegent przeprowadził słuchaczy przez historię ST poczynając od TOSa przez filmy i seriale po tegoroczną produkcję Star Trek Beyond. Ku naszemu zaskoczeniu na sali uzbierała się całkiem spora grupa słuchaczy. Kolejne panele toczyły się wokół tematu kosmosu, człowieka w kosmosie, kolonizacji i przemysłu kosmicznego. I chociaż na co dzień nie interesuję się taką tematyką (Krzyś bardziej) z wielkim entuzjazmem wysłuchałam prelegentów.

Drugi dzień konwentu także obfitował w prelekcje i panele. Sobotę rozpoczęliśmy od tematu “Jak ugryźć mapy w space operze”. Następnie tematykę zmieniliśmy na bardziej filozoficzno-religijną, zgłębiając czy elementy te znajdują się w fantastyce. Po przerwie obiadowej – o jedzonku później – wybraliśmy się na prezentację filmów i twórców Lublin Przyszłości 2717, jednak pozycja ta została odwołana. W zamian wysłuchaliśmy prelekcji na temat trujących roślin ogrodowych i balkonowych. Okazało się to całkiem pouczające. Następnie przenieśliśmy się w sferę marzeń na temat kosmicznych podróży podczas prelekcji pt. “Kosmiczna turystyka”. Dzień zakończyliśmy urokliwą prelekcją pt. “50 kobiet Star Treka na 50 lat uniwersum”. Prrowadząca przedstawiła nam sylwetki 50 kobiet z seriali i filmów ST. Była to dobra prelekcja. Przypomniała mi bohaterki, które już dawno zapomniałam.

W przerwach między prelekcjami wybraliśmy się na poszukiwanie trekowych gadżetów. Znaleźliśmy przypinki, figurki, kubeczki a nawet mydełko. Spotkaliśmy też trochę znajomych, a wśród nich najmłodszą fankę Star Treka w lubelskim klubie IKC Kronos. Justyna chodzi do podstawówki, ogląda Star Treka, a nawet sama uszyła sobie mundur na konwent. I gdyby zmęczenie nie wzięło góry nade mną udalibyśmy się jeszcze na jedną prelekcję, ale poległam.

gallery_4_27_360720.jpg

Niedziela rano to może nie najlepszy czas, ale dzięki prelekcji na temat seriali SF a dokładnie Dark Matter, Expanse, Killjoys. Już zaczęłam oglądać pierwszy z tych seriali, a w planach są kolejne. Następna niedzielna prelekcja pt. „Zawartość cukru w cukrze, czyli ile literatury jest w powieściach SF i fantasy” skłoniła mnie do przeczytania kilku pozycji książkowych, których jeszcze nie miałam przyjemności mieć w moim czytniku ebooków. Prelekcja na zakończenie Falkonu wprowadziła nas w tematykę box office.

Jeśli chodzi o stronę gastronomiczną, na konwencie do wyboru były dwa duże stoiska z jedzonkiem. Jedno przy hali głównej w dostawionym namiocie. Sąsiadowało bezpośrednio ze sceną. Drugie usytuowane na pierwszym piętrze. Ceny były całkiem przystępne i o dziwo obyło się bez gigantycznych kolejek, wszystko szło sprawnie i szybko. Mimo wszystko część prowiantu przygotowałam w domu.

gallery_4_27_15187.jpg

Podsumowanie zacznę od minusów. Pomijając kilka przeszkód technicznych, które zdarzają się zawsze, minusem było wydzielenie sali “Sala Wiedzy Zakazanej” z części hali wystawowej. Gwar i hałas dochodzący z niej utrudniał skupienie się na prelekcji. A w tej sali było sporo bardzo fajnych paneli. Drugą nietrafioną salą była sala Narnia. Niestety temperatura wewnątrz pozostawiała wiele do życzenia.
Program tegorocznego Falkonu był zaskakująco świetny. Na tak wielu prelekcjach nie byliśmy już dawno. Ciekawe tytuły, świetni prowadzący i rzeczowe podejście do tematów. I pewnie prelekcji wysłuchalibyśmy więcej, gdyby nie nakładały się czasowo na siebie lub po prostu zmęczenie nie wzięło góry. Atmosfera jak zwykle świetna. Wszyscy pozytywnie nastawieni, radośni i pełni optymizmu.

Krzyś został herosem falkonu! Zwyciężył kolejkon, pokonał prelekcje! Z Festiwalu wyniósł prawie 100 gigabjtów nagrań oraz zdjęć. Mimo drobnych wpadek imprezę także ocenił pozytywnie. Świetnie się na niej bawiliśmy i z pewnością za rok pojawimy się ponownie!

Live long and prosper.
Liliana i Krzysztof

gallery_4_27_123101.jpg

Falkon 2016 – prelekcje i panele

gallery_4_27_14792.jpg

Festiwal Fantastyki Falkon już za nami. Jak co roku przyniósł masę atrakcji i nawet jeśli mieliście przyjemność być na miejscu, to mogło ominąć Was coś, co chcieliście zobaczyć. Mamy na to radę. Klingońska ekipa filmowa z IKC Kronos przygotowała nagrania z wielu paneli dyskusyjnych i prelekcji poruszających tematy fantastyczne i naukowe. Udało się nawet uchwycić pokaz walki rycerskiej. Wszystko znajdziecie poniżej. Miłego oglądania.

TrekSfera 2016 – relacja

gallery_4_27_98825.jpg

W poprzedni weekend miała miejsce dziewiąta już TrekSfera. Łódzki Kapitularz (bo tak nazywał się konwent matka przygarniający w tym roku trekkerów) odbywał się w budynkach wydziału nauk geograficznych oraz wydziału nauk filozoficzno-historycznych Uniwersytetu Łódzkiego. Były to wspaniałe 3 dni i ja, jako koordynator, postaram się przybliżyć trochę przebieg imprezy tym, którzy nieszczęśliwie nie mogli się z nami spotkać.

O 16:30 w piątek, pół godziny po oficjalnym rozpoczęciu imprezy wyruszyliśmy z doku. Najbardziej lubianym elementem w Terok Nor – naszej sali prelekcyjnej – szybko stał się biegnący przez środek filar, który raz po raz stawał się pierwszoplanowym aktorem wielu zdjęć. Wygrał m. in. z zupełnie nieostrym projektorem robiącym z każdego czarnego tła ostateczną granicę.

gallery_4_27_4567.jpg

Głównym motywem tegorocznego zlotu były chyba zmiany, gdyż zdecydowana większość harmonogramu nie przetrwała zderzenia z rzeczywistością. Nie wspominając za bardzo o częstych zamianach prelekcji (kartki z erratami do programu na stałe gościły na naszych drzwiach) to przynajmniej raz dziennie dochodziło do sytuacji, w której musiałem wyjść na środek i postarać się nie zanudzić na śmierć zebranych w sali ludzi, którzy przyszli na ciekawe punkty programu, a byli zmuszeni oglądać mnie. Nie oznacza to jednak w żadnym wypadku, że program był słaby. Byłem bardzo zadowolony z różnorodności przedstawionych tematów, a dosyć częstym widokiem byli konwentowicze nie związani ze Star Trekiem, którzy przyszli posłuchać naszych prowadzących.
 

gallery_4_27_1093.jpg

W piątek królowało wolkańskie podejście do ST. Mogliśmy się dowiedzieć co nieco o religii oraz biologii w naszym ukochanym uniwersum, sprawdzić swoją wiedzę z kinowych produkcji oraz podyskutować o rebootach i przyszłości franczyzy. Wieczorem część osób udała się na zasłużony odpoczynek, a reszta śmiało podążyła do Dziesiątego Dziobowego, czyli Poczekalni by zintegrować się przy odrobince czegoś mocniejszego.

Główną atrakcją soboty było tradycyjne już Starcie Uniwersów, w którym po raz kolejny trekowa drużyna przegrała finale. Zwycięzcami okazali się debiutanci w Starciu, fani Gry o Tron. Tego dnia nauczyliśmy się także co nieco o charakteryzacji, odnawianiu starych produkcji oraz roli twórczej Gwiezdnej Wędrówki, a wieczorem odprężyliśmy się (no dobra, robiliśmy z siebie durni 😉 ) na kolejnej odsłonie „Whose Trek is it Anyway?”. Tradycyjnie dzień został zakończony w konwentowej knajpie, w której przeglądaliśmy tweety Willa Rikera, kłóciliśmy się (a jakże!) o kluczowe dla świata sprawy (“VOY czy DS9?”, “Dlaczego tak rzadko się spotykamy?”, “Co tu robią ci romulańscy szpiedzy?”) oraz wymienialiśmy nowinkami, jakie pojawiły się w naszych życiach od ostatniego takiego spotkania. Całe towarzystwo rozeszło się około 03:00 nad ranem by złapać choć trochę odpoczynku przed ostatnim dniem. Tak wyglądałby opis soboty… gdyby nie to, że nie wspomniałem o najważniejszym wydarzeniu tego dnia. W czasie oficjalnej sesji zdjęciowej (liczba selfie przekroczyła wszelkie dopuszczalne limity, a Finka postanowiła zrobić wszystkim zdjęcia rozwodowe) podziękowaliśmy naszej spiritus movens, czyli Archarachne na tyle skutecznie, że rozjaśniliśmy jej ciężki dzień (bycie Matką Programów™ nie jest łatwe) oraz wywołaliśmy kilka łez wzruszenia.
 

gallery_4_27_12283.jpg

Niedziela była zdecydowanie najbardziej na luzie. Ci, którzy dali radę wstać na 10:30 posłuchali co nieco o Klingonach i Mandalorianach (prelekcja przeprowadzona przez stuprocentowych przedstawicieli tego ludu!). Tego dnia można jeszcze było posłuchać o wyjątkowości DS9 (gra aktorska Avery’ego Brooksa dzieli ludzi :D) oraz zmierzyć się z innymi w mocno improwizowanych trekowych kalamburach. Tak piękne zakończenie konwentu zwieńczono turniejem klingońskich przekleństw, który, mimo dużej konkurencji, padł łupem Wielkopolskiego Oddziału Gwiezdnej Floty.

I tak dobiegł końca zlot fanów Star Treka. Załogi powróciły na swoje lokalne jednostki, a mnie pozostało jedynie posprzątać salę, definitywnie zamykając rozdział pod tytułem „TrekSfera 2016”.
 

gallery_4_27_53905.jpg

gallery_4_27_66852.jpg

Długo zadawałem sobie pytanie, czy całe wydarzenie będzie warte wysiłku, jaki wkładali w nie organizatorzy. Teraz już mogę spokojnie powiedzieć, że zdecydowanie tak. Udało nam się przezwyciężyć organizacyjne problemy… tzn. wyzwania, i pomimo ekstremalnego zmęczenia bawiłem się doskonale. Mam tylko nadzieję, że inni uczestnicy podzielają moje zdanie i pomimo „delikatnego” chaosu na tyle dobrze spędzili czas, że za rok także wrócą do nas. Do TrekSfery. Jubileuszowej TrekSfery 2017.

SpaceCon nie dojdzie do skutku

gallery_4_21_1173.jpg

Z wielką przykrością muszę poinformować, iż w wyniku ciągłej – i niestety przegranej – walki z miastem i MDK Gliwice – konwent SpaceCon nie dojdzie do skutku. Przynajmniej nie w tym dniu i nie w takiej formie, jak był zapowiadany.
Prawdopodobnie odbędzie się parada Cosplay oraz kilka prelekcji. Niestety wiąże się to z dodatkowymi formalnościami, które wpłyną na termin wydarzenia.
O wszelkich zmianach będziemy Was informować na bieżąco.

Parada Cosplay – SpaceCon 2016

14021582_1731984833718361_37823552526208

 

Zapraszamy wszystkich chętnych – zarówno profesjonalistów jak i amatorów – na paradę Cosplay.

Na ulice miasta wyruszymy o godzinie 12:00 spod MDK.

Róbcie więc miecze świetlne, blastery, fazery czy tricordery i dołączcie do parady międzygalaktycznej!

Niech Gliwice nas zobaczą!

Kraków świętuje 95 rocznicę urodzin Stanisława Lema

bb35d27938b1434ec872b02ffdb3d346_wide.jp

 

12 września, w 95 rocznicę urodzin najpopularniejszego polskiego pisarza fantastyki naukowej, Kraków zaprasza na debatę poświęconą „Kongresowi Futurologicznemu, czyli świecie w powszechnej miłości bliźniego” w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Debacie oraz dyskusji m.in. z wieloletnim sekretarzem pisarza, będzie towarzyszyła projekcja filmu „Kongres” z 2013 opartego na motywach prozy Lema. Start o 18, wstęp wolny.
 
Dwa dni wcześniej, w sobotę 10 września będzie organizowany kameralny spacer śladami Stanisława Lema prowadzony przez Elżbietę Binswanger-Stefańską.
 
Źródło: booklips.pl

50 lat Star Treka!

Happy-Birthday-Star-trek.jpg

8 września 1966 roku telewizja NBC pokazała pierwszy odcinek ST TOS. Świętujemy dziś 50 urodziny jednego z największych uniwersów scifi, na którym wychowuje się już kolejne pokolenie geeków karmionych od najmłodszych lat filmami, gdzie efekty specjalne zastępują wartość merytoryczną, mimo to, a może właśnie dlatego Star Trek jest ciągle żywy i cieszy się niesłabnącą popularnością.
 

tumblr_nrfr8zilym1ualsn1o1_500.jpg

O fenomenie Star Treka napisano już dużo, począwszy od świetnej obsady, wspaniałej gry aktorskiej, po to, co w scifi najważniejsze – poważnym podejściu do nauki, inspiracji i osiąganiu tego, co niemożliwe. To, co jeszcze 20 lat temu oglądaliśmy na ekranie telewizorów jako gadżet XXIII wieku, już obecnie jest powszechnie dostępne. Wielokrotnie inżynierowie podkreślali inspiracje ST w tworzeniu nowych rozwiązań technologicznych. Co zawdzięczamy Star Trekowi? W technologii komunikacji sprawdziło się niemal wszystko: mamy telekonferencje, słuchawki bluetooth, komunikatory czy choćby coś, co nikogo już dziś nie dziwi – globalna sieć, technologie wifi. Tablety to chyba najpopularniejsze z urządzeń zapamiętanych przeze mnie z DS9, mające design odpowiadający początkom XXI wieku.
 

35dafe1c0054ea5c78650db80b1b633a.jpg

W kwestii technologii na pewno nie jest to zamknięta lista. Mnóstwo rozwiązań medycznych, eksperymentalnych projektów kosmicznych i badań naukowych zostało zainspirowanych serialem.
 
Sztuką jest dobrze opakować ciężkostrawną dla większości ludzi fizykę, mechanikę i astronomię w coś, co pokochają miliony. Co sprawia, że w ciągu tych 50 lat powstało 6 seriali, 13 pełnometrażowych filmów i niezliczona ilość książek, komiksów i gier osadzonych w tym uniwersum? 
 

happybdayriker.png

Oprócz strony naukowej ST zawsze był blisko problemów społecznych i potrafił pokazać je z odpowiedniej perspektywy, z dystansem, opakowane w kosmiczną stylistykę, bez oceniania i wyrokowania. Łamał tabu. Słynny pocałunek Uhury i Kirka ówcześnie wywołał prawdziwy skandal. Pierwszy raz w telewizji pokazano pocałunek afroamerykanki i białego mężczyzny. 
 
Za co Wy najbardziej kochacie Star Treka?
 

26a356110a075d028d2b56aef917bb77.jpg

SpaceCon 2016

gallery_4_21_1173.jpg

Po długim czasie oczekiwania do MDK Gliwice powraca SpaceCon. Zlot miłośników science fiction odbędzie się 8 października 2016 roku. Podczas imprezy można wziąć udział w fascynujących prelekcjach, warsztatach oraz konkursach.
 
Głównymi Gośćmi będą Michał Gołkowski, Marcin Przybyłek oraz Bracia Kulesza. Odbędą się również warsztaty Preppers organizowane przez Preppers Poland czy EDC.
 
Już dziś poszukujemy osób chętnych do współpracy.
 
Masz ochotę wygłosić referat lub posiadasz jakąś ciekawą kolekcję, którą chciałbyś zaprezentować innym? Może po prostu chcesz nam pomóc przy organizacji. Pisz do nas na adres spaceconprasa@gmail.com. Helperom zapewniamy jedzenie, picie, uścisk ręki orga, koszulkę helpa i dobra zabawę.